Czy dawniej w ogóle dbano o higienę?

Higiena w dawnych czasach niestety nie była na najwyższym poziomie. Oczywiście wszystko w ramach naszego współczesnego pojmowania terminu „higiena”. Dawniej kąpiel nie przypadała raz na dzień, a może raz na miesiąc. I to naprawdę było CZĘSTO. Kiedyś higienę raczej kojarzono z umyciem nóg oraz dłoni na wsiach, w wyższych sferach może dodatkowo przecierano twarz suchą…
Czytaj dalej

Prawo zakupne to żadne prawo, czyli pozór chłopskiej własności

Dzisiejsze czasy są dla nas bardzo łaskawe. Praktycznie każdy może sobie kupić działkę, bądź mieszkanie, czy dom, mieszkać spokojnie i nie przejmować się tym, że za chwilę ktoś nas bezprawnie i bezpodstawnie przesiedli z miejsca, w którym właśnie zapuściło się korzenie. Oczywiście w życiu bywa różnie, lecz takie sytuacje są rzadkością. A chłopi w państwie…
Czytaj dalej

„Niewolnictwo” chłopów we wsi pańszczyźnianej

Chłopi nigdy nie mieli łatwo w życiu. I wiązało się to nie tylko z ich sytuacją prawną, ale również własnościową. Przez wiele wieków nie mogli oni posiadać swojej ziemi. Natomiast nieliczne prawa, które pozwalały im na zakup swojej ziemi, wskazywały na tak liczne ograniczenia i przeszkody, że w dalszym ciągu nie było to opłacalne, a…
Czytaj dalej

Czepce – nakrycie głowy u mężatek cz. 2

Nikt nie pamięta czasów, kiedy na głowie nosiło się czepce. Być może chusty jeszcze ktoś kojarzy, ponieważ do dzisiaj pojawiają się na głowach nielicznych już tradycjonalistek, czy starszych pań. Lecz czepce? Takie nakrycie głowy funkcjonowało przez długi czas i przez wiele stuleci. Z czasem jednak zaczęło być coraz mniej okazałe, przypominać naleśnikowe czapki, aż w…
Czytaj dalej

Czepce – nakrycie głów u mężatek

Słyszeliście może kiedykolwiek o takim nakryciu głowy, jak czepiec? Brzmi dziwnie? Nic dziwnego. Takiej formy czapki używano wiele lat temu, praktycznie ostatnie egzemplarze tego nakrycia szacuje się na koniec XIX wieku, ewentualnie początki XX stulecia. Najciekawsze, że czepce noszone były wyłącznie przez mężatki. W momencie oczepin po ślubie, pannie młodej nakładano taki czepiec na głowę…
Czytaj dalej

Historia prozaiczna, czyli historia nieznana

Witajcie ! Bardzo mnie cieszy, że będę mogła przybliżyć Wam trochę inną historię, niż ta, która zazwyczaj pojawia się w książkach. Jest bowiem tak, że w różnych publikacjach i podręcznikach, chociażby szkolnych, zazwyczaj skupia się jedynie na przekazaniu historii, w której królują daty, opisy bitew, wybitnych jednostek wpływających bardziej, czy mniej na świat, który obowiązywał…
Czytaj dalej