Prawo zakupne to żadne prawo, czyli pozór chłopskiej własności

Dzisiejsze czasy są dla nas bardzo łaskawe. Praktycznie każdy może sobie kupić działkę, bądź mieszkanie, czy dom, mieszkać spokojnie i nie przejmować się tym, że za chwilę ktoś nas bezprawnie i bezpodstawnie przesiedli z miejsca, w którym właśnie zapuściło się korzenie. Oczywiście w życiu bywa różnie, lecz takie sytuacje są rzadkością.
A chłopi w państwie pańszczyźnianym? Nienawidzili tamtych czasów. Wiedzieli, że mają możliwość skorzystania z tzw. prawa zakupnego, które pozwalało na odkup ziemi. Jednak na tym najczęściej się kończyło. Chłop wciąż musiał prosić o zgodę szlachcica na wynajem, odstąpienie, przekazanie dzieciom, czy sprzedaż ziemi. Co więcej, jeżeli udało mu się już zakupić ziemię, nie mógł w żadnym razie liczyć na pomoc dworu w jej odrabianiu. Prawo to było zatem bardzo ograniczone, a najczęściej o nim nie wiedziano, ponieważ przekaz informacji w tej kwestii był ograniczany. Im sytuacja ekonomiczna kraju była gorsza, tym bardziej szlachta starała się ograniczać prawo chłopów do ziemi. Tutaj znajduje się link, który prowadzi do materiału jaśniej określającego prawa chłopów we wsi pańszczyźnianej. TUTAJ
Posuwano się nawet do tego, by odbierać wspomniane prawo chłopom, jeżeli po różnych epidemiach, pożarach, wojnach dokumenty własności ginęły i nie byli oni w stanie przedstawić potwierdzenia zakupu ziemi. Niestety było i tak. Stanowiło to codzienność chłopstwa, które z tego powodu każdego dnia coraz bardziej nienawidziło państwa panów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>